RSS
środa, 14 marca 2018
Sprzedał nerkę, by mieć pieniądze na ślub. Zmarł miesiąc po ceremonii. Dziwne to

Mieszkaniec Ukrainy zmarł zaledwie miesiąc po ślubie, za który zapłacił 15 tysięcy dolarów. Według ukraińskich mediów, 20-latek zdobył tak duże pieniądze sprzedając swoją nerkę handlarzom organów.
Mieszkaniec Ukrainy zmarł zaledwie miesiąc po ślubie, za który zapłacił 15 tysięcy dolarów. Według ukraińskich mediów, 20-latek zdobył tak duże pieniądze sprzedając swoją nerkę handlarzom organów.

Mieszkaniec obwodu lwowskiego powiedział rodzinie, że wyjeżdża za granicę, by zarobić na piękny ślub dla swojej ukochanej. Według mediów, mężczyzna po wyjeździe sprzedał swoją nerkę handlarzom organów.
Miesiąc po wystawnym ślubie 20-latek zmarł. Wtedy też rodzina i jego ukochana dowiedzieli się, w jaki sposób najprawdopodobniej zdobył pieniądze na ceremonię - na jego plecach odkryto bowiem bliznę po operacji wycięcia nerki.
Służby podkreślają, że prawdopodobnie nie jest możliwe ustalenie kto usunął 20-latkowi nerkę. Policja zauważa, że Ukraińcy zazwyczaj sprzedają organy handlarzom z Kosowa czy Azerbejdżanu, co komplikuje śledztwo. 
5 listopada 2017 roku na lotnisku w Kijowie służby zatrzymały grupę przestępczą, która organizowała wyjazdy Ukraińców za granicę w celu właśnie sprzedaży swoich organów.


Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-sprzedal-nerke-by-miec-pieniadze-na-slub-zmarl-miesiac-po-ce,nId,2556170

wtorek, 05 grudnia 2017
Choroba-widmo nęka Koreę Płn. Dzieci rodzą się zdeformowane, nie można określić płci. Dziwne to

Uciekinierzy z Korei Północnej przynoszą niepokojące wieści z kraju rządzonego przez Kim Dzong Una. Według Koreańczyków, z którymi rozmawiała telewizja NBC, w jednym z regionów szaleje "choroba-widmo", spowodowana najprawdopodobniej promieniowaniem.
​Uciekinierzy z Korei Północnej przynoszą niepokojące wieści z kraju rządzonego przez Kim Dzong Una. Według Koreańczyków, z którymi rozmawiała telewizja NBC, w jednym z regionów szaleje "choroba-widmo", spowodowana najprawdopodobniej promieniowaniem.

Lee Jeong Hwan uciekła z północnokoreańskiego regionu Kilju w 2010 roku. Ma problemy z chodzeniem, gdyż zmaga się z bólem prawej nogi. W rozmowie z NBC przyznaje, że w porównaniu z innymi, jej i tak się poszczęściło.Zmarło tak wiele osób, że zaczęliśmy to nazywać "chorobą-widmo". Myśleliśmy, że umieramy z powodu biedy i tego, że źle jemy. Teraz wiemy, że to rezultat promieniowania - opowiada.W regionie Kilju znajduje się poligon do testów nuklearnych, Punggye-ri. Już na początku listopada media informowały, że w rejonie rodzą się zdeformowane dzieci.Nie mogliśmy określić płci dziecka, ponieważ nie miało genitaliów - opowiada Rhee Yeong Sil. Dziecko urodziło się w rodzinie jej sąsiadów. Zdeformowane dzieci są tam zazwyczaj zabijane, więc rodzice zabili malucha - dodaje. 60-latka mówi także, że cała jej rodzina choruje - nękają ich migreny i nudności. Naukowcy z Korei Południowej z kolei przyznają, że nie mają jednak wystarczająco dowodów na to, by zdecydowanie potwierdzić, że choroby i deformacje są spowodowane promieniowaniem. Nie sądzę, żeby uciekinierzy kłamali. Wierzymy im na słowo, ale nie mamy wystarczająco informacji - opowiada Suh Kune-yull z uniwersytetu w Seulu. 

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/raporty/raport-korea-grozi/fakty/news-choroba-widmo-neka-koree-pln-dzieci-rodza-sie-zdeformowane-n,nId,2473162#

czwartek, 30 listopada 2017
Pobili się w centrum Katowic. Poszło o Gym w Pokemon Go. Film. Dziwne to.

piątek, 24 listopada 2017
Znana piosenkarka Dorota R. zatrzymana przez policję. Dziwne to.

Dorota R., czyli popularna piosenkarka, została zatrzymana na polecenie prokuratury okręgowej w Warszawie. Artystka usłyszała zarzuty w śledztwie dotyczącym m.in. stosowania gróźb w stosunku do jej byłego partnera Emila H.


Dorota R. /Stach Leszczyński /PAPDorota R./Stach Leszczyński /PAP

Podejrzana usłyszał jeden zarzut dotyczący dwóch artkułów, określonych w kodeksie karnym. Pierwszy dotyczy nakłaniania innych osób do popełnienia przestępstwa na szkodę Emila H., drugi dotyczy bezprawnego wpływu na świadka Emila H. w toku postępowania, w których stroną jest Dorota R.. Podejrzana złożyła obszerne wyjaśnienia, które będą weryfikowane w toku postępowania - mówi Łukasz Łapczyński z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Dorocie R. grozi nawet 5 lat więzienia. Piosenkarka nie przyznała się do stawianego zarzutu. Zapadła również decyzja o środkach zapobiegawczych - to poręczenie w wysokości 100 tysięcy złotych, zakaz opuszczania kraju i konieczność stawiania się na komisariacie.Piosenkarka została zatrzymana rano. Policjanci zapukali do jej drzwi po godz. 6. Artystka otworzyła je jednak dopiero o 8:30. Następnie wezwała adwokata.Dorota R. trafiła na komendę policji na Mokotowie. Stamtąd została zawieziona do warszawskiej prokuratury okręgowej.

 Konflikt z byłym partnerem
Zatrzymanie dotyczy sprawy prowadzonej w mokotowskiej prokuraturze. Chodzi o konflikt między piosenkarką a jej byłym partnerem. Śledztwo toczy się między innymi w związku z kierowaniem gróźb bezprawnych.Dzisiaj z udziałem Doroty R. będą wykonane czynności związane z ogłoszeniem zarzutów - mówił rzecznik prokuratury okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński. Dodał, że chodzi o sprawę przeciwko m.in. Emilowi S. i Jackowi M. "podejrzanych o nakłaniania innych, ustalonych w sprawie osób do zmuszania Emila H. do określonego zachowania poprzez groźby".W marcu tego roku "Gazeta Finansowa" pisała o "współpracy" obecnego chłopaka piosenkarki Emila S. z - jak informowała - "gangsterami, którzy mieli nakłaniać jej byłego partnera, Emila H. do wpłaty miliona złotych zadośćuczynienia na jej rzecz".

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-piosenkarka-dorota-r-z-zarzutami-chodzi-o-szantazowanie-jej-,nId,2468204#.rmf24.pl

 

Aktualizacja:

Popularna piosenkarka Dorota R. jest na ustach wszystkich. W środę rano została zatrzymana w Warszawie i usłyszała zarzut. Na swoim Facebooku dodała z tej okazji wymowny post.
​Popularna piosenkarka Dorota R. jest na ustach wszystkich. W środę rano została zatrzymana w Warszawie i usłyszała zarzut. Na swoim Facebooku dodała z tej okazji wymowny post.Dorota R.
Tytuł książki jest idealnym podsumowaniem tego uroczego dnia. Pozdrawiamy - napisała na fanpage’u i dodała zdjęcie książki "Być damą".Popularna piosenkarka usłyszała jeden zarzut dotyczący dwóch artykułów. Pierwszy dotyczy nakłaniania innych osób do popełnienia przestępstwa na szkodę Emila H. - jej byłego narzeczonego. Drugi dotyczy próby wywarcia na niego wpływu.
Piosenkarka musi wpłacić poręczenie w wysokości 100 tys. zł. Nie może także opuścić kraju i musi regularnie stawiać się na komisariacie.Roman Giertych, pełnomocnik Emila H., poinformował, że oskarżyciel posiłkowy chce przekształcić artykuły w inne, znacznie poważniejsze.Zarzuty z art. 245 Kk dla Doroty R. oskarżyciel posiłkowy będzie chciał w sądzie przekształcić na 258. Kk oraz 282 Kk, czyli wymuszenie rozbójnicze w ramach zorganizowanej grupy przestępczej - napisał na Twitterze. 

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-dorota-r-skomentowala-swoje-zatrzymanie-idealne-podsumowanie,nId,2468880#u

czwartek, 16 listopada 2017
ROBERT LEWANDOWSKI przefarbował się na BLOND! Dziwne to.

Nowa fryzura Roberta Lewandowskiego wzbudza ogromne emocje. Piłkarz pochwalił się włosami w kolorze jasny blond, które nie do końca przypadły do gustu jego wiernym fanom oraz internautom. Sporo osób uważa bowiem, że taka fryzura bardzo postarza Lewandowskiego, a inni z kolei, że sprawia, że Robert wygląda jak nastolatek. A co o nowym kolorze włosów swojego męża sądzi Anna Lewandowska?

Żona Lewego skomentowała jego jasne włosy. Podobają jej się czy nie?
Niezwykle utalentowany, ale także bardzo przystojny piłkarz, pokazał swoje włosy w kolorze blond na swoim oficjalnym profilu na Instagramie i z marszu wywołał prawdziwą burzę w sieci! Opinie na temat nowej fryzury Lewandowskiego są bardzo podzielone. Jedni uważają, że zmiana koloru włosów piłkarza na srebrno-siwy jest bardzo korzystna, a inni z kolei uważają, że taki jasny kolor włosów kompletnie mu nie pasuje i, co ciekawe, rzekomo postarza lub odmładza go o co najmniej kilka lat. Domyślamy się, że Lewy średnio przejmuje się zdaniem internautów, ale jest jedna osoba, której opinia jest dla niego bardzo ważna. Mowa oczywiście o jego żonie. Jak Anna Lewandowska komentuje blond włosy swojego męża? Czy podoba jej się metamorfoza Lewandowskiego?
Robert Lewandowski blondAnna Lewandowska podzieliła się swoją opinią na temat nowej fryzury Roberta w komentarzu pod jego zdjęciem na Instagramie.

Popularna trenerka zrobiła to bez słów, przy pomocy zaledwie dwóch emotikonów - symbolu serca i minki puszczającej oczko. Wszystko wskazuje więc na to, że żonie napastnika Bayernu Monachium i reprezentacji Polski bardzo się podobają jego nowe jasne włosy.

Więcej: http://www.gala.pl/artykul/robert-lewandowski-blond-anna-lewandowska-komentuje-nowa-fryzure-meza

poniedziałek, 30 października 2017
Huragan Ofelia poukładał jabłka w irlandzkich sadach. Zobacz! Dziwne to!

W połowie października huragan Ofelia uderzył w Wyspy Brytyjskie. Wiatr o sile ok. 180 km/h i intensywne opady zebrały śmiertelne żniwo. Trzy osoby zginęły, a ok. 380 tys. gospodarstw straciło prąd. W sieci pojawiły się też zdjęcia, na których widać, że ucierpiały również irlandzkie sady. W jednym z nich porywisty wiatr ogołocił drzewa ze wszystkich jabłek.
Ten szokujący widok ujrzeli sadownicy tuż po przejściu Ofelii przez Irlandię. Niemal wszystkie drzewa były pozbawione owoców. Jabłka leżały wokół nich, tworząc owocowy „dywan". Dla właścicieli był to widok łamiący ich serca.


Od 17 października Irlandia ze skutkami huraganu Ofelia. – To była najgorsza nawałnica w Irlandii od 50 lat – powiedział w jednym z wywiadów premier Irlandii Leo Varadkar. – To zdarzenie pogodowe, jakiego nigdy wcześniej nie widziałem.
Najbardziej ucierpiało miasto Cork i hrabstwo Armagh, nazywane „hrabstwem sadów”, które uchodzi za jabłkowe królestwo. Czy ostatnie zdarzenia wpłyną na produkcję irlandzkich cydrów? Konsumenci napojów na bazie jabłek nie kryją swojego zaniepokojenia. 

Więcej: http://www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/koszmar-w-sadzie-tedy-przeszedl-huragan/c9mbh32

środa, 18 października 2017
LEKARZ OSZUKIWAŁ NA EGZAMINIE. Dziwne to.

 

Policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą KMP w Łodzi zatrzymali nieuczciwego lekarza. 33-letni psychiatra przyszedł na egzamin specjalizacyjny wyposażony w okulary z kamerą oraz sprzęt służący do przesyłania obrazu na odległość. W trakcie egzaminu sfotografował 200 pytań i przesłał je drogą elektroniczną do wspólniczki, która odesłała mu gotowe odpowiedzi.Na trop nieuczciwego lekarza wpadli specjaliści z Zespołu dw. z Cyberprzestępczością KMP w Łodzi. Mężczyzna zatrzymany został 5 października 2017 roku, wkrótce po tym jak wyszedł z sali egzaminacyjnej. Zaskoczony, początkowo nie chciał przyznać się do popełnionego przewinienia. Gdy policjant kazał opróżnić mu kieszenie, wyjął wszystko – poza okularami. Gdy w końcu okazał okulary stwierdził, że nosi je po to żeby lepiej wyglądać. Policjant nie dał się zwieść i polecił mężczyźnie rozpiąć koszulę. Wtedy lekarz przyznał się, że oszukiwał i pokazał funkcjonariuszom aparaturę służącą do przesyłu obrazu na odległość, którą przykleił do klatki piersiowej. Ponadto funkcjonariusze odnaleźli prawie 1,5 grama marihuany, którą lekarz ukrywał w swoim samochodzie. Wpadła również wspólniczka psychiatry, która z innego miasta drogą elektroniczną przesyłała mu gotowe odpowiedzi na pytania testowe. Dodatkowo w mieszkaniu podejrzewanego ujawniono blisko 4 gramy marihuany oraz wydruki testów egzaminacyjnych. Nieuczciwy lekarz usłyszał zarzut popełnienia przestępstw polegających na próbie wyłudzenia poświadczenia nieprawdy w celu uzyskania specjalizacji lekarskiej oraz posiadania środków odurzających. Grozi mu za to kara do 3 lat pozbawienia wolności. Zarzuty usłyszała również lekarka, która pomagała psychiatrze. Sprawa ma charakter rozwojowy.

Więcej:policja.pl

wtorek, 10 października 2017
Cyrkowe szopy włamały się do sklepu i urządziły sobie libację. Czuć było od nich zapaszek. Dziwne to

​Dwa cyrkowe szopy urządziły sobie libację w ukraińskich Czerniowcach. Zwierzęta włamały się do sklepu spożywczego, a następnie wypiły znajdujący się tam alkohol.

Szopy na początku zjadały wszystko, co udało im się znaleźć na półkach. Ale prawdziwa impreza rozpoczęła się, kiedy dotarły do działu z alkoholem.Byłem na miejscu, widziałem rozbite butelki wódki, koniaku, piwa - wszystko. Szopy były pijane i czuć było od nich charakterystyczny zapach - mówił właściciel cyrki Wasilij Kolos.Wylicza się, że szopy wyrządziły w sklepie szkody na 46 tys. hrywien (ponad 6 tys. zł). Zwierzęta długo dochodziły do siebie pod opieką weterynarzy. Na cyrkowej scenie musiały ich zastąpić inne czworonogi.Właściciel cyrku zauważa, że to nie pierwszy raz, kiedy pijane zwierzęta zrobiły raban. W przeszłości był świadkiem, jak pijana małpa dzwoniła do mera miasta w środku nocy. Jednak szopy skłonności do libacji wcześniej nie miały. Ale może zwierzęta żyją z nami i przejęły złe nawyki od niektórych osób - podkreśla Kolos.

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-cyrkowe-szopy-wlamaly-sie-do-sklepu-i-urzadzily-sobie-libacj,nId,2450506#

poniedziałek, 09 października 2017
Bezpłatne wizyty u fizjoterapeutów dla kierowców skarżących się na kręgosłup. Dziwne to.

Kierowcy z Rzymu, którzy uskarżają się na problemy z plecami, kręgosłupem czy szyją z powodu licznych dziur na drogach, mają prawo do bezpłatnych wizyt u fizjoterapeutów. Umożliwiła im to organizacja obrony praw konsumentów.

Wyboje i dziury w jezdniach to codzienna udręka tysięcy kierowców i motocyklistów w Wiecznym Mieście. Jego władzom zarzuca się bezradność wobec tego problemu i zaniedbania.W obronie wszystkich użytkowników dróg: kierowców samochodów osobowych i autobusów, taksówkarzy i motocyklistów stanęło prężnie działające włoskie stowarzyszenie konsumenckie Codacons.

Odnotowało ono na podstawie sondażu przeprowadzonego wśród farmaceutów i ortopedów, że w stolicy w ciągu ostatnich pięciu lat wzrosła sprzedaż lekarstw na bóle mięśni i kończyn, a także przypadków kłopotów z kręgami szyjnymi, plecami i kręgosłupem. To wszystko - twierdzi ta organizacja powołując się na ustalenia specjalistów - ma związek z wciąż pogarszającym się stanem dróg.
Stowarzyszenie zawarło porozumienie z grupą fizjoterapeutów, oferującym bezpłatne wizyty kontrolne tym, którzy cierpią na bóle pleców i podobne dolegliwości z powodu ulicznych dziur, na jakich skaczą ich auta.Jednocześnie działacze Codacons zobowiązali się do udzielenia pomocy prawnej tym osobom, u których stwierdzone zostaną urazy i schorzenia, będące konsekwencją dziurawych jezdni. Organizacja ogłosiła, że pomoże im w ubieganiu się o odszkodowanie od władz Rzymu.

Czytaj więcej na http://twojezdrowie.rmf24.pl/czlowiek/narzady-ruchu/news-bezplatne-wizyty-u-fizjoterapeutow-dla-kierowcow-skarzacych-

czwartek, 05 października 2017
Telefon uratował jej życie. Dosłownie. Lecący pocisk odbił się od niego. Dziwne to.

"Kula trafiła w mojego iPhone'a, to uratowało mi życie" - usłyszał taksówkarz z Las Vegas od jednej z uczestniczek festiwalu muzyki country, gdzie doszło w niedzielę do krwawej strzelaniny. Zginęło prawie 60 osób, a ponad 500 zostało rannych.


Gdy zaczęła się strzelanina, kobieta zaczęła uciekać, trzymając telefon w ręce. Kula trafiła w jej iPhone'a. To zatrzymało  pocisk - opowiadała uczestniczka tragicznego zdarzenia.Kobieta podzieliła się historią z taksówkarzem, który zabrał ją z miejsca strzelaniny. Sfotografował zniszczony telefon. Zdjęcie obiegło media społecznościowe. Przypomnijmy, że do strzelaniny doszło w niedzielę wieczorem. 64-letni Amerykanin Stephen Paddock, były księgowy, hazardzista i inwestor na rynku nieruchomości otworzył ogień do zgromadzonych pod gołym niebem ponad 20 tys. uczestników festiwalu muzyki country "Route 91. Harvest Festival" w Las Vegas. Zabił prawie 60 osób i ranił ponad 500. Większość ofiar Paddocka, który miał cały arsenał broni i wyposażenia snajperskiego, nie ukończyła 40. roku życia. Była to najkrwawsza tego rodzaju tragedia w najnowszej historii USA.
Paddock popełnił samobójstwo, kiedy komandosi sforsowali drzwi jego pokoju hotelowego.
Do tej pory funkcjonariuszom FBI, detektywom lokalnej i stanowej policji nie udało się ustalić, jakie były motywy sprawcy.

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-strzelanina-w-las-vegas-telefon-uratowal-jej-zycie-zatrzymal,nId,

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 18
Tagi
Loading